Jeżeli już całkiem nic się nie da...
W tym punkcie chcę ci przytoczyć porady, których nie musisz brać całkiem serio, a które zostały również wypracowane przez uczestników seminariów. Obejmują one różne sposoby - od wyjścia do toalety poprzez zapłatę za zaparkowany samochód aż do niewinnej utraty świadomości. Jako rozwiązanie zostały również zalecone "długie minuty" na chrząkanie, kaszlenie czy czyszczenie nosa... Jeżeli tylko jedna z tych dwunastu wymienionych wyżej propozycji zostanie użyta we właściwym czasie i właściwym miejscu, to już przeczytanie tego rozdziału było więcej niż opłacalne. Ważne: Nie daj po sobie poznać, że straciłeś wątek. Wyjdź z założenia, że również następna twoja myśl zainteresuje klienta i że nawet nie zauważy on twojej przerwy myślowej. A jeżeli nawet coś zauważy, to przyjmij, że mu to nie przeszkadza. Ponieważ: Wszyscy jesteśmy ludźmi z małymi/dużymi wadami i słabościami.